czwartek, 22 maja 2014

KOBIETA NA SIŁOWNI - BABOCHŁOP ???

Witam Was :)

Temat kobiety ćwiczącej siłowo jest ostatnio bardzo kontrowersyjny. Ja sama słyszę teksty w stylu chodzisz na siłownie - mięśnie Ci urosną i będziesz wyglądać jak chłop. Oj jak ja bym chciała żeby mi te mięśnie urosły. A to nie taka prosta sprawa.

Wiele kobiet boi się siłowni. Boi się zbyt umięśnionego ciała. Chcą być jak najbardziej szczupłe, seksowne, a cyferki na wadze są dla nich wyrocznią.  Myślą, że  jak pójdą parę razy pomachać hantelkami ( o zgrozo 1 kg czy 1,5 kg ) to za bardzo się rozbudują i będą wyglądać jak Pudzian, czy Hardkorowy Koks. Gdyby wszystko wydawało się tak proste, to bym była bardzo happy ( bo uwielbiam umięśnione kobiety ) Ale tak nie jest. Proces rozrastania mięśni nie zachodzi od tak sobie. Za wzrost masy mięśniowej odpowiedzialny jest testosteron, którego poziom u kobiet jest bardzo niski i wynosi zaledwie 0,2-0,8 ng/ml , gdzie u mężczyzn  jest on znacznie wyższy 2,2 - 9,8 ng/ ml. I ta różnica ma kolosalne znaczenie w budowaniu mięśni. Proces budowania masy mięśniowej jest długotrwały. Potrzebna jest odpowiednia dieta wysokobiałkowa i ciężka praca z dużym obciążeniem. Dlatego kochane kobitki nie martwice się od chodzenia na siłownie nie urosną Wam ogromne mięśnie. Chyba, że będziecie ostro podnosić ciężary, być na odpowiedniej diecie i pryzmować odpowiednie suplementy. 

Uważam, że warto ćwiczyć siłowo. Ciało pięknie się ujędrnia, znika cellulit, mięśnie się zarysowują, przestajemy się garbić, spalam więcej kalorii, nasz metabolizm pracuje na najwyższych obrotach jeszcze następnego dnia. Same zalety. Także zbierzcie się w sobie i niech ćwiczenia z obciążaniem staną się urozmaiceniem waszych domowych treningów.

A oto moja inspiracja -  Bella Falconi - ona nie boi się ćwiczyć z ciężarami :)




MIŁEGO DNIA :)


2 komentarze:

  1. ja bardzo bym chciała iść na siłownię ale ważę ponad 100 kg. i krępuję się, bo będą się ze mnie šmiać. Mam duży brzuch i masę tłuszczyku więc nie wyglądam zaatrakcyjnie :( Pozostają mi ćw. w domu albo sie poddać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy się nie poddawaj !!! Walcz !!
      Na początku chyba prawie każdy zaczyna od ćwiczeń w domu, ja też, więc radze Ci zacząć od typowych domowych treningów, które znajdziesz np. na yt. potem możesz dorzucić ćwiczenia z hantelkami i gdzy już poczujesz się pewniej w swoim ciele to śmiało wyberz się na siłownie. Nie przejmuje się innym, rób to dla siebie, Ty i Twoje samopoczuciu są najważniejsze, a niech inni sobie gadają, patrzą się.
      Życze Ci wytrwałości i powodzenia.
      Służę także radę, więc pisz śmiało albo na FB https://www.facebook.com/natalia.porabik,
      albo nataliaporabik@wp.pl
      Pozdrawiam Nata

      Usuń